| Prezentacja raportu - Kobiety we władzach spółek giełdowych w Polsce. Gdzie jesteśmy po 10 latach? Indeks FLB.
Prezentacja naszego raportu „Kobiety we władzach spółek giełdowych w Polsce. Gdzie jesteśmy po 10 latach? Indeks FLB.” już za nami! Dyskusje były bardzo interesujące, a różnorodność opinii sprawiała, że chwilami rozmowa stawała się naprawdę gorąca. Całe wydarzenie w Sali Notowań prowadziły Iwona Kozera i Agnieszka Maciejewska. Wszyscy podkreślali, że wyniki naszego badania nie napawają optymizmem. Atmosfera na sali spoważniała, gdy Anna Sirocka i Monika Jezierska zaprezentowały kluczowe dane, które uświadamiają skalę wyzwań pokazanych w raporcie. Podczas fireside chata, który poprowadziła Monika Jezierska, prof. Joanna Tyrowicz z zespołu GRAPE powiedziała wprost: kobiet we władzach spółek brakuje, bo napotykają liczne bariery — i jej zdaniem bez sankcji za nieprzestrzeganie prawa nic się nie zmieni. Z kolei Magdalena Łapsa-Parczewska, Dyrektorka Zarządzająca Pionem Nadzoru nad Rynkiem Kapitałowym w KNF, nie zgodziła się z tą tezą. Argumentowała, że firmy najpewniej potraktują sankcje jako kolejny koszt i nie wpłynie to realnie na sytuację. Bariery stały się więc gorącym tematem, także podczas panelu prowadzonego przez Iwonę Kozerę. Maia Mazurkiewicz, prezeska Fundacji PZU, podkreślała, że kluczem jest edukacja — również edukacja kobiet — która może pomóc je przełamać. Dominika Niewiadomska-Siniecka, członkini zarządu GPW, wskazywała na wagę zdrowego rozsądku i matematyki: więcej kobiet w zarządach to po prostu lepsze wyniki finansowe. Marek Kamiński z EY zgodził się, dodając, że konieczne jest promowanie pozytywnych przykładów. Anna Socha, Dyrektor Wykonawcza ds. HR w ORLEN S.A., zauważyła, że kobiety często stawiają bariery same sobie. A Cezary Szymanek, redaktor naczelny „Parkietu”, zachęcał, by korzystały z pojawiających się szans: „Jak Wam dają, to bierzecie”.
Pobierz raport TUTAJ
« Powrót do listy wydarzeń |